Z PKP o kolei
Wysłano dnia 01-09-2009 o godz. 10:51:02 przez admin |
|
Jak „uratować” mielecką kolej było głównym tematem spotkania, które 31 sierpnia br. zorganizowałam w Mielcu.
W obecności Włodzimierza Żmudy, naczelnego dyrektora PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. Oddział Regionalny w Krakowie, Mieczysława Borowca dyrektora Zakładu Linii Kolejowych w Rzeszowie oraz prezydentów miast Mielec i Tarnobrzeg, sekretarza Dębicy, dyrektora Oddziału ARP w Mielcu, przedstawiciela Starostwa w Mielcu, wójta gminy Tuszów Narodowy dyskutowano o szansach na to, by przez Mielec jeździły pociągi zarówno pasażerskie, jak i towarowe.
Szansę na to dyr. Żmuda widzi w rewitalizacji torowiska przede wszystkim na linii Dębica – Mielec. Wstępnie określono, iż ten odcinek kolejowy potrzebuje blisko 130 milionów złotych na remont. Niestety, kolej takich pieniędzy nie ma, stąd proponowano inne rozwiązania, między innymi wpisania tego odcinka kolejowego z powrotem do wykazu linii kolejowych o znaczeniu państwowym czy wsparcia w następnym budżecie – po roku 2013 - Regionalnego Programu Operacyjnego, którym dysponują urzędy marszałkowskie. W tej sprawie było to pierwsze, robocze spotkanie. Kolejne będę starała się organizować, także z parlamentarzystami Podkarpacia, by uzyskać jak najszersze grono sprzymierzeńców dla kolei przez Mielec.
Innym, ważnym dla mieszkańców Powiatu Mieleckiego tematem, było wstępne uzgodnienie ilości przejazdów kolejowych w kontekście planowanej budowy wiaduktów na projektowanej obwodnicy Mielca. Przypomnijmy, że obwodnica ma być częścią drogi łączącej Podkarpacie ze Świętokrzyskim, z mostem na Wiśle w Połańcu.
Krystyna Skowrońska
|
| |
Wynik głosowania: 0 Głosów: 0
|
|